Załóżmy, że prowadzisz gabinet albo małą firmę i wiesz jedno: potrzebujesz tysiąca ulotek na otwarcie albo nowych wizytówek, bo stare mają nieaktualny numer. Nie masz pliku PDF. Nie wiesz, czy ulotka ma być A5 czy mniejsza, nie masz pojęcia, co znaczy papier kredowy 170 g, a projektu po prostu nie ma. Wpisujesz w wyszukiwarkę „drukarnia bez gotowego projektu” i nie wiesz, czy w ogóle możesz się odezwać.
Możesz. Żeby zamówić druk, nie trzeba mieć gotowego projektu. Wystarczy napisać lub zadzwonić i powiedzieć, czego potrzebujesz. Resztę da się ustalić po drodze: format, papier, technologię, sposób wykończenia i to, jak materiał ma wyglądać.
Pokazujemy, jak przebiega zamówienie od pierwszego pomysłu do dostawy gotowych materiałów. Wyjaśniamy, co warto przygotować przed pierwszym kontaktem, czego nie musisz wiedzieć i na czym najczęściej potykają się osoby, które zamawiają materiały reklamowe pierwszy raz.
W skrócie
- Nie potrzebujesz pliku do druku. Zamówienie możesz zacząć od rozmowy, logo, tekstu w Wordzie albo samego pomysłu.
- Ty przekazujesz informacje o firmie, cel materiału, treść, zdjęcia, nakład i termin.
- Studio dobiera format, papier, technologię druku, uszlachetnienia i przygotowuje plik produkcyjny.
- Przed drukiem dostajesz projekt do akceptacji. Dane kontaktowe, ceny i daty sprawdzasz Ty, bo grafik nie zna ich z pierwszej ręki.
- Projekt z Canvy, Worda czy PowerPointa można przesłać. Sprawdzimy, czy nadaje się do druku, albo potraktujemy go jako szkic.
- Projekt graficzny wyceniany jest osobno od druku. Ceny startowe dla popularnych materiałów są w cenniku Studio Grafton.
Co wystarczy mieć, żeby rozpocząć projekt?
Na start nie potrzebujesz niczego, co wymaga programu graficznego. Potrzebujemy informacji, a nie pliku. Im więcej z poniższej listy przekażesz w pierwszej wiadomości, tym szybciej przygotujemy wycenę i pierwszą wersję projektu, ale brak części rzeczy nie blokuje rozmowy.
- nazwa firmy i jedno zdanie o tym, czym się zajmujesz,
- logo, jeśli firma je ma, w najlepszej wersji, jaką znajdziesz,
- teksty, które mają się znaleźć na materiale, nawet w surowej formie,
- dane kontaktowe: telefon, e-mail, adres, strona internetowa,
- zdjęcia produktów, wnętrza, zespołu albo realizacji,
- informacja, jakiego materiału potrzebujesz, choćby ogólnie: „coś do rozdawania na targach”,
- orientacyjna liczba egzemplarzy,
- termin, na kiedy materiały mają być u Ciebie,
- przykłady materiałów, które Ci się podobają, także cudzych.
Najważniejsze jest rozróżnienie, które porządkuje całą współpracę. Część decyzji należy do Ciebie, bo tylko Ty znasz swoją firmę i klientów. Część to sprawy techniczne, które dobiera drukarnia.
To przekazujesz Ty
Informacje, których grafik nie wymyśli za Ciebie
- czym zajmuje się firma i do kogo mówi
- do czego ma służyć materiał
- treść, dane kontaktowe, ceny, daty
- logo i zdjęcia, do których masz prawa
- orientacyjny nakład
- termin dostawy
- budżet, jeśli jest ograniczony
- co Ci się podoba, a czego nie chcesz
To dobiera Studio Grafton
Parametry, których nie musisz znać
- format i układ materiału
- rodzaj papieru lub podłoża i gramatura
- technologia druku
- spady, marginesy bezpieczeństwa, kolory CMYK
- rozdzielczość zdjęć i ich obróbka
- uszlachetnienia, np. folia lub lakier
- sposób wykończenia: cięcie, bigowanie, oprawa
- przygotowanie pliku produkcyjnego
Nie układaj projektu na siłę tylko dlatego, że drukarnia „oczekuje pliku”
Klienci często spędzają wieczór w Wordzie, PowerPoincie albo Canvie, żeby pokazać grafikowi, gdzie ma być logo, a gdzie telefon. Jeśli nie zajmujesz się grafiką, zwykle szybciej jest wysłać uporządkowany tekst, logo i zdjęcia oraz opisać, do czego materiał ma służyć.
Taki roboczy układ może się przydać jako szkic. Traktujemy go wtedy jako informację o Twoim pomyśle i kolejności treści, a nie jako plik, który trafi do maszyny.
A co, jeśli masz tylko pomysł?
To najczęstszy punkt wyjścia i zupełnie wystarczający. Poniżej kilka zdań, od których realnie zaczynają się rozmowy z klientami, i to, co dzieje się dalej.
„Potrzebuję eleganckiej ulotki A5 dla gabinetu.”
Pytamy o zakres usług i o to, gdzie ulotka będzie leżeć: na recepcji, w poczekalni czy w skrzynkach. Od tego zależy ilość tekstu, papier i to, czy A5 jednostronna wystarczy, czy lepsza będzie ulotka składana.
„Chcę nową wizytówkę, ale nie wiem, jak powinna wyglądać.”
Wystarczą dane osoby, logo i kilka słów o charakterze firmy. Kierunek graficzny proponujemy my, a Ty wybierasz, który Ci odpowiada.
„Potrzebujemy katalogu około 20 stron.”
Zaczynamy od spisu produktów, liczby zdjęć i sposobu oprawy. Liczba stron w katalogu zszywanym musi być wielokrotnością czterech, więc „około 20” zamienia się w konkretną liczbę jeszcze przed projektem.
„Jedziemy na targi i potrzebujemy materiałów na stoisko.”
Ustalamy datę wyjazdu, wymiary stoiska i to, co będzie się rozdawać. Zwykle kończy się na roll-upie, ulotkach lub folderze i wizytówkach dla handlowców, przygotowanych w jednym stylu.
„Otwieramy firmę i potrzebujemy całego zestawu.”
Jeśli nie ma logo, zaczynamy od znaku albo podstawowej identyfikacji. Potem powstają kolejne materiały, które korzystają z tych samych kolorów, krojów pisma i zasad.
„Konkurencja ma taki folder. Chcę coś podobnego.”
Przykład konkurencji mówi nam dużo o formacie i ilości treści, jakiej oczekujesz. Projektujemy jednak materiał pod Twoją markę, a nie kopię cudzego.
Żadne z tych zdań nie zawiera formatu w milimetrach, gramatury ani słowa „CMYK”. I nie musi. Pytania techniczne zadajemy my, a odpowiedzi na nie wynikają z tego, gdzie i jak materiał będzie używany.
Masz pomysł, ale nie masz projektu?
Prześlij nam informacje o tym, czego potrzebujesz. Pomożemy ustalić format, zakres projektu i sposób realizacji.
Jak wygląda droga od pomysłu do gotowego materiału?
Poniżej cały proces, etap po etapie. Przy każdym kroku zaznaczamy, kto za niego odpowiada. Zobaczysz, że Twoja rola sprowadza się głównie do przekazania informacji i sprawdzenia projektu.
- Rozmowa i określenie celuTy + studio
Pierwsze pytanie nie dotyczy papieru, tylko tego, co materiał ma zrobić. Czy ma informować, sprzedawać konkretną usługę, zbierać zapisy albo telefony, prezentować całą ofertę, oznaczać firmę, wspierać stoisko na targach, czy trafiać do paczki razem z produktem?
Ulotka, która ma sprzedać jedną promocję, wygląda inaczej niż ulotka, która ma przedstawić cały gabinet. Dlatego cel ustalamy na samym początku.
- Wybór rodzaju materiałuStudio
Produkt, o którym klient myśli na początku, nie zawsze jest najlepszy. Przykład z codzienności: ktoś chce zmieścić na ulotce A5 cennik, opis dziesięciu usług, mapkę dojazdu i zdjęcia. Na jednej kartce to się nie zmieści czytelnie, więc proponujemy ulotkę składaną, folder albo małą broszurę. Różnice opisujemy w artykule katalog, broszura, folder czy ulotka.
- Zebranie materiałówTy
Logo, teksty, dane kontaktowe, zdjęcia, ewentualne inspiracje. Najlepiej w jednej wiadomości albo jednym folderze, bo materiały rozproszone po kilku mailach to najczęstsze źródło pomyłek. Poniżej w artykule pokazujemy, jak przygotować tekst i zdjęcia.
- Projekt graficznyStudio
Projektant układa treść w czytelną hierarchię: co ma zobaczyć odbiorca w pierwszej sekundzie, co w piątej, a co przeczyta tylko zainteresowany. Dobiera kroje pisma, kolory, kadruje i porządkuje zdjęcia. Od początku pracuje w docelowym formacie i pod konkretną technologię druku, więc później nie trzeba niczego przerabiać.
- Projekt do akceptacjiTy
Dostajesz podgląd projektu i zgłaszasz uwagi do tekstów, zdjęć i układu. To moment, w którym trzeba sprawdzić dane, których grafik nie może zweryfikować:
- numery telefonów i adresy e-mail,
- adresy i godziny otwarcia,
- ceny, daty i terminy promocji,
- imiona, nazwiska, stanowiska,
- dane firmowe, np. NIP czy nazwa spółki,
- treści merytoryczne, nazwy produktów i parametry.
- Przygotowanie techniczne do drukuStudio
Tę część przejmujemy w całości. W skrócie: dodajemy spady, czyli kilka milimetrów tła poza linią cięcia, żeby na krawędzi nie został biały pasek. Pilnujemy marginesów bezpieczeństwa, żeby tekst nie stał tuż przy krawędzi. Zamieniamy kolory na CMYK, czyli farby drukarskie, bo monitor pokazuje kolory inaczej niż papier. Sprawdzamy rozdzielczość zdjęć i zapisujemy plik produkcyjny w formacie, którego oczekuje maszyna. Szczegóły znajdziesz w poradniku jak przygotować plik do druku, ale nie musisz go czytać, żeby złożyć zamówienie.
- Dobór technologii i materiałuStudio
Papier lub podłoże, gramatura, rodzaj folii, ewentualne uszlachetnienie. Wizytówka, baner na ogrodzenie i tablica na elewację to trzy zupełnie różne materiały i trzy różne technologie. Dobieramy je do zastosowania, budżetu i nakładu.
- Druk i produkcjaDrukarnia
Plik trafia do produkcji dopiero po Twojej akceptacji. Drukujemy w technologii dopasowanej do nakładu i materiału.
- WykończenieDrukarnia
Wydruk to jeszcze nie gotowy produkt. W zależności od materiału dochodzi cięcie, bigowanie (wygniatanie linii zgięcia, żeby karton nie pękał), falcowanie, czyli składanie, oprawa, laminowanie lub foliowanie, lakier UV, złocenie, wiercenie otworów albo oczkowanie banera, czyli metalowe oczka do mocowania.
- Gotowy produkt i dostawaDrukarnia
Gotowe materiały pakujemy i wysyłamy pod wskazany adres. Pliki projektu zostają w studiu, więc przy dodruku nie zaczyna się od zera.
Przed akceptacją sprawdź dane, których grafik nie może zweryfikować
Projektant przepisuje numer telefonu z Twojego tekstu, ale nie wie, czy jest aktualny. Nie wie też, czy promocja trwa do 30 czy do 31 października. Literówkę w słowie wyłapiemy, pomyłki w cyfrze nie mamy jak zauważyć.
Z naszej praktyki: błędy, które przechodzą do druku, prawie nigdy nie dotyczą grafiki. Dotyczą danych. Przeczytaj numery i ceny na głos, najlepiej z drugą osobą.
Format ustala się przed projektem, nie po nim
Przejście z A5 na DL albo z wizytówki pionowej na poziomą to nie jest „drobna zmiana”. Układ trzeba złożyć od nowa, bo zmieniają się proporcje, wielkość tekstu i kadry zdjęć.
Podobnie przy katalogach. Najpierw ustalamy liczbę stron i sposób oprawy, bo katalog zszywany zszywkami musi mieć liczbę stron podzielną przez cztery, a przy klejonym dochodzi grzbiet, który trzeba uwzględnić w okładce. Dopiero potem zaczyna się właściwy skład.
Jakie materiały przygotujemy od projektu do druku?
Pod jednym dachem projektujemy i drukujemy większość materiałów, których potrzebuje firma. Poniżej grupy produktów z odnośnikami do opisu projektu lub druku.
Materiały firmowe
To, co klient dostaje do ręki przy pierwszym spotkaniu.
Reklama do rozdawania
Materiały na akcje, otwarcia, promocje i skrzynki pocztowe.
Publikacje wielostronicowe
Gdy treści jest więcej niż na dwie strony kartki.
Duży format i targi
Materiały oglądane z kilku metrów, często na zewnątrz.
Identyfikacja wizualna
Podstawa, na której opierają się wszystkie pozostałe materiały.
Baner projektuje się inaczej niż wizytówkę
Wizytówkę czyta się z odległości kilkudziesięciu centymetrów, baner z kilku albo kilkunastu metrów, często z jadącego samochodu. Na banerze mieści się dużo mniej tekstu, niż się wydaje, litery muszą być duże, a przy krawędziach trzeba zostawić miejsce na oczka i zakładkę. Zdjęcie, które wystarcza na wizytówkę, na banerze często okazuje się za słabe, choć przy dużym formacie oglądanym z daleka wymagana rozdzielczość jest niższa niż przy druku z bliska.
Dlatego pytamy nie tylko „jaki wymiar”, ale też „gdzie zawiśnie i z jakiej odległości będzie oglądany”. Więcej o tym w poradniku jak przygotować baner do druku.
Nie mam logo. Czy mimo to mogę zamówić materiały?
Tak. Nie każda firma potrzebuje na start profesjonalnie zaprojektowanego znaku, a część klientów przychodzi z logo, które da się uratować. Wszystko zależy od tego, z czym przychodzisz.
Masz logo w dobrej jakości
Poszukaj najlepszego pliku, jaki masz. Najlepiej wektorowego, czyli w formacie AI, EPS, SVG albo PDF zapisanym z programu graficznego. Plik wektorowy można powiększyć do rozmiaru banera bez utraty jakości. Jeśli logo projektowała dla Ciebie agencja lub grafik, zapytaj ich o pliki źródłowe.
Masz tylko logo w JPG lub PNG
Prześlij je. Sprawdzimy, czy jakość wystarczy do planowanego materiału. Plik o dużej rozdzielczości, zapisany bez kompresji, często wystarcza na wizytówkę czy ulotkę. Na baner czy tablicę zwykle już nie.
Masz stare logo w bardzo słabej jakości
Bywa, że jedyny ślad znaku to stara pieczątka, zdjęcie szyldu albo mały obrazek ze strony internetowej. Wtedy logo trzeba odrysować, czyli przygotować jego wersję wektorową. Tym zajmuje się usługa wektoryzacji logo. Nie zmieniamy przy tym charakteru znaku, tylko odtwarzamy go w jakości nadającej się do druku.
Nie masz logo
Możesz zacząć od projektu logo albo od razu od podstawowej identyfikacji wizualnej, jeśli planujesz więcej materiałów. Przy pojedynczej ulotce na jedną akcję czasem wystarczy dobrze złożona nazwa firmy w odpowiednim kroju pisma. Doradzimy, co ma sens w Twojej sytuacji, bez namawiania na pełny branding, jeśli go nie potrzebujesz.
Dlaczego logo skopiowane ze strony internetowej zwykle nie wystarcza
Logo w nagłówku strony ma najczęściej kilkaset pikseli szerokości, bo tyle wystarcza na ekranie. W druku, gdzie liczy się około 300 punktów na cal, z takiego pliku wychodzi znak o szerokości kilku centymetrów. Na wizytówce może jeszcze ujść, na ulotce A5 krawędzie będą poszarpane, a na banerze zobaczysz wyraźne schodki.
Drugi problem to kolory. Pliki z internetu zapisane są w RGB, a przy przejściu na farby drukarskie intensywne odcienie potrafią przygasnąć. Więcej wyjaśniamy w artykule o wektoryzacji logo.
Mam projekt z Canvy. Czy można go wydrukować?
Często tak. Canva jest wygodnym narzędziem i wiele osób przygotowuje w niej materiały samodzielnie. Taki projekt możesz przesłać do sprawdzenia przed drukiem. Zanim trafi do produkcji, weryfikujemy między innymi:
- wymiar: czy dokument ma dokładnie format produktu, a nie np. format posta na Instagram przeskalowany do A5,
- spady: czy tło wychodzi poza linię cięcia,
- marginesy: czy tekst i logo nie stoją zbyt blisko krawędzi,
- jakość zdjęć: czy nie rozmyją się po wydrukowaniu,
- zapis pliku: czy PDF jest wyeksportowany w wersji do druku,
- kolory: jak zachowają się po przejściu na CMYK,
- rozmieszczenie elementów: czy nic ważnego nie wpadnie w zgięcie albo pod oczko banera.
Jeśli plik wymaga poprawek, dowiesz się o tym przed drukiem, a nie po odebraniu paczki. Czasem wystarczy ponowny eksport z innymi ustawieniami. Czasem trzeba poprawić układ w naszym studiu. Zdarza się też, że szybciej i taniej jest złożyć materiał od nowa na podstawie Twojego projektu, i wtedy mówimy o tym otwarcie.
Mam projekt w Wordzie lub PowerPoincie
Taki plik to bardzo dobry materiał wyjściowy. Pokazuje tekst, który ma się znaleźć na materiale, hierarchię informacji, kolejność elementów i ogólny pomysł. Dla projektanta to cenniejsze niż opis w trzech zdaniach.
Zwykle nie nadaje się jednak na finalny plik do profesjonalnego druku. Programy biurowe nie przewidują spadów, pracują na kolorach ekranowych, a zdjęcia wklejone do dokumentu bywają automatycznie kompresowane. Wydruk z takiego pliku może mieć białe paski przy krawędziach i kolory inne niż na ekranie.
Dlatego plik z Worda czy PowerPointa traktujemy jak szkic: przenosimy treść i Twój pomysł do programu graficznego i przygotowujemy właściwy projekt. Zdjęcia prześlij osobno, w oryginalnych plikach, a nie wyciągnięte z dokumentu.
Masz już materiały, ale nie wiesz, czy nadają się do druku?
Prześlij je do sprawdzenia przed rozpoczęciem produkcji. Powiemy, co da się wydrukować od razu, a co wymaga poprawy.
Jak przygotować tekst dla grafika?
Tekst nie musi być ładnie sformatowany. Musi być kompletny i jednoznaczny. Najprościej opisać każdą część, zanim ją wpiszesz. Przykład dla ulotki:
Dane w przykładzie są fikcyjne.
Taka struktura rozwiązuje kilka problemów naraz. Grafik wie, co jest nagłówkiem, a co drobnym dopiskiem, więc nie musi zgadywać hierarchii. Nie zgubi numeru telefonu, bo ma on własne pole. A Ty łatwiej zauważysz, że czegoś brakuje, np. godzin otwarcia albo informacji, do kiedy trwa promocja.
Kilka zasad, które oszczędzają najwięcej czasu przy poprawkach:
- wysyłaj jedną, ostateczną wersję tekstu w jednym pliku, a nie fragmenty w kilku wiadomościach,
- jeśli zmieniasz coś po wysłaniu, prześlij cały poprawiony plik, a nie tylko zdanie „w trzecim akapicie zamiast wtorku ma być środa”,
- zaznacz, co jest obowiązkowe, a co można skrócić, jeśli się nie zmieści,
- podaj ceny i daty dokładnie tak, jak mają być wydrukowane.
Nie musisz pisać jak copywriter. Przy układaniu projektu pomagamy uporządkować podaną treść i pokazać ją czytelnie, a jeśli tekstu jest wyraźnie za dużo na wybrany format, powiemy o tym i zaproponujemy, co można skrócić lub przenieść na drugą stronę.
Jak przekazywać zdjęcia?
Zdjęcia decydują o tym, jak materiał wygląda po wydrukowaniu, bardziej niż cokolwiek innego. Kilka praktycznych zasad:
- Wysyłaj oryginały. Plik prosto z aparatu lub telefonu ma pełną rozdzielczość. Ten sam plik po przejściu przez komunikator traci większość informacji.
- Nie rób zrzutów ekranu ze strony internetowej ani z galerii w telefonie. Zrzut ma rozdzielczość ekranu, a nie zdjęcia.
- Nie pobieraj zdjęć ponownie z Facebooka, Instagrama czy Messengera, jeśli masz gdzieś oryginał. Serwisy społecznościowe mocno kompresują pliki.
- Nie powiększaj sztucznie małego zdjęcia. Większa liczba pikseli dopisana przez program nie doda szczegółów, których nie było.
- Wyślij więcej, niż potrzeba. Dziesięć zdjęć, z których wybierzemy dwa, to lepszy start niż dwa zdjęcia, z których jedno nie nadaje się do druku.
- Duże pliki przesyłaj przez usługę do transferu albo dysk w chmurze, a nie wklejone w treść maila.
Jeśli zdjęcia wymagają kadrowania, korekty światła czy usunięcia elementów z tła, możemy się tym zająć w ramach obróbki zdjęć. Jeżeli nie masz własnych fotografii, darmowe źródła opisujemy w artykule o darmowych bankach zdjęć.
Prawa do zdjęć i grafik
Przekazując zdjęcia, grafiki, ilustracje czy teksty, potwierdzasz, że masz prawo ich użyć w materiałach reklamowych. Zdjęcie znalezione w wyszukiwarce grafik albo na stronie konkurencji nie jest „do wzięcia” tylko dlatego, że da się je pobrać.
Jeśli nie masz pewności, skąd pochodzi fotografia, powiedz o tym przed projektem. Łatwiej wtedy podmienić zdjęcie na etapie projektu niż wycofywać wydrukowany nakład.
Czy trzeba wiedzieć, jaki papier wybrać?
Nie. Wystarczy powiedzieć, jaki efekt chcesz osiągnąć i gdzie materiał będzie używany. Dobór papieru lub podłoża to nasza praca, a nie test wiedzy dla klienta. Tak wygląda to w praktyce:
Po lewej stronie nie ma ani jednej gramatury. To wystarcza, żeby zaproponować konkretne rozwiązanie. Jeśli chcesz zrozumieć różnice między papierami, zajrzyj do poradnika jaki papier wybrać do druku.
Papier kredowy 130 g czy 170 g? Opisz efekt, a nie parametr
Nie wiesz, czym różni się papier kredowy 130 g od 170 g? Powiedz, czy ulotka ma być lekka i tania, czy raczej sztywna i „porządna w dłoni”. Dobór podłoża jest częścią konsultacji. Jeśli wahasz się między dwoma wariantami, możemy porównać ich ceny przy tym samym nakładzie.
Druk cyfrowy czy offsetowy?
To kolejna decyzja, której nie musisz podejmować sam. Wybór technologii zależy m.in. od nakładu, formatu, rodzaju papieru lub podłoża, terminu, liczby wersji projektu (np. wizytówki dla kilku osób albo ulotki z różnymi kodami) i planowanego uszlachetnienia. W uproszczeniu: małe nakłady i personalizacja to zwykle druk cyfrowy, duże nakłady identycznych egzemplarzy to często offset.
Granica między nimi przesuwa się zależnie od produktu. Dla wizytówek wypada gdzie indziej niż dla kilkudziesięciostronicowego katalogu. Jeśli podasz nakład i termin, technologię dobierzemy przy wycenie.
Ile kosztuje projekt graficzny do druku?
Projekt graficzny wyceniamy osobno od druku. Druk zależy od nakładu i parametrów, projekt od ilości pracy. Poniżej ceny startowe z aktualnego cennika Studio Grafton. To ceny netto za sam projekt, bez druku. Przy stawkach „od” końcowa kwota zależy od zakresu zlecenia.
Ceny według cennika na stronie grafton.com.pl, stan na wrzesień 2026. Aktualną kwotę dla konkretnego zlecenia potwierdzamy w wycenie.
Na końcową cenę projektu wpływa przede wszystkim:
- rodzaj materiału i jego format,
- liczba stron, szczególnie w katalogach i broszurach,
- ilość i jakość dostarczonych materiałów,
- potrzeba obróbki zdjęć, wycinania produktów z tła, retuszu,
- przygotowanie ilustracji, ikon czy infografik,
- liczba wersji, np. ulotka w dwóch językach albo wizytówki dla całego zespołu,
- zakres prac DTP, czyli składu i przygotowania do druku,
- stopień skomplikowania układu, np. wykrojnik opakowania.
Największa różnica w cenie leży między dwoma rodzajami pracy. Skład dostarczonych materiałów to sytuacja, w której masz gotowy tekst, zdjęcia i logo, a projektant układa je według ustalonego stylu, np. kolejne wydanie cennika w formie, która już istnieje. Koncepcja od podstaw to projekt, w którym trzeba wymyślić układ, kolorystykę, typografię i sposób pokazania oferty. Druga praca trwa dłużej i kosztuje więcej, nawet przy tym samym formacie.
Przykładowe koszty całych zamówień, projekt razem z drukiem, liczymy w artykułach ile kosztuje 1000 ulotek z projektem i drukiem oraz ile kosztuje katalog firmowy.
Przykładowa sytuacja: 1000 ulotek bez projektu
Załóżmy, że zgłasza się do nas osoba, która potrzebuje tysiąca ulotek i ma do dyspozycji tylko logo, kilka zdjęć i listę usług. Tak mogłaby wyglądać cała realizacja. To przykład poglądowy, a nie opis konkretnego klienta.
- Kontakt
Właścicielka salonu kosmetycznego pisze, że potrzebuje 1000 ulotek na otwarcie drugiego gabinetu i nie ma projektu.
- O firmie
Opisuje w dwóch zdaniach, czym zajmuje się salon i do kogo kieruje ofertę.
- Cel ulotki
Ulotka ma przyciągnąć klientki z okolicy na pierwsze wizyty. Będzie rozdawana w pobliskich sklepach i zostawiana na recepcji.
- Materiały
Przesyła logo w PNG, kilka zdjęć wnętrza z telefonu, listę usług z cenami i adres.
- Format
Studio proponuje dwie drogi: A5 z większym zdjęciem i krótszą listą usług albo DL, wygodną do wsunięcia do torebki i stojaka na ladzie. Klientka wybiera DL.
- Projekt
Grafik przygotowuje projekt, dopasowuje zdjęcia, porządkuje cennik w czytelną tabelę.
- Akceptacja
Klientka sprawdza ceny, adres i numer telefonu, zgłasza jedną poprawkę w nazwie zabiegu i akceptuje projekt.
- Przygotowanie do druku
Studio dodaje spady, konwertuje kolory, sprawdza zdjęcia i przygotowuje plik produkcyjny.
- Druk
Drukarnia wykonuje 1000 egzemplarzy na papierze dobranym do nakładu i budżetu.
- Dostawa
Pocięte i spakowane ulotki trafiają pod wskazany adres.
A jeśli tekst nie jest gotowy?
W praktyce tekst rzadko przychodzi idealny. Zdarza się lista usług bez cen, trzy wersje opisu z różnych okresów albo dopisek „coś o nas, żeby było ładnie”. Nie zakładamy wtedy z góry, że napiszemy całą treść od nowa, bo to osobna usługa copywriterska. Pomagamy za to uporządkować to, co dostaliśmy: wskazujemy, co jest nagłówkiem, co można skrócić, czego brakuje, żeby odbiorca wiedział, co zrobić dalej. Czasem wystarczy jedno pytanie w stylu „którą z tych trzech usług chcesz sprzedać najbardziej?”, żeby ulotka nabrała sensu.
Formaty ulotek porównujemy szerzej w artykule ulotki reklamowe: jaki format wybrać, a druk sprawdzisz na stronach ulotek A5 i ulotek DL.
Przykładowa sytuacja: nowa firma potrzebuje całego zestawu
Załóżmy, że otwierasz firmę instalacyjną i w ciągu dwóch miesięcy potrzebujesz logo, wizytówek, ulotek, teczki ofertowej, katalogu realizacji, roll-upu na lokalne targi i banera na ogrodzenie magazynu. Możesz zamówić każdy element w innym miejscu. Możesz też przygotować cały zestaw w jednym studiu.
Druga droga zaczyna się od logo i kilku podstawowych decyzji: kolorów firmowych, krojów pisma, sposobu pokazywania zdjęć. Każdy kolejny materiał korzysta z tych samych zasad. Efekt jest taki, że:
- wszystkie materiały mają jedną identyfikację wizualną i wyglądają jak z jednej firmy,
- kolor firmowy jest taki sam na wizytówce, banerze i teczce, bo projektant od początku pilnuje zapisu barw dla różnych podłoży,
- typografia się powtarza, więc klient rozpoznaje markę bez patrzenia na logo,
- materiały pasują do siebie wymiarami, np. ulotka mieści się w teczce, a katalog w kopercie,
- kolejne produkty powstają szybciej, bo nie trzeba ustalać stylu od nowa.
Przy zestawie łatwiej też zaplanować kolejność. Najpierw rzeczy, bez których firma nie wystartuje, czyli logo i wizytówki, potem materiały sprzedażowe, na końcu katalog, który wymaga zdjęć z pierwszych realizacji. Przykładowe budżety opisujemy w artykule ile kosztuje komplet materiałów reklamowych dla nowej firmy, a zalety takiego modelu w tekście projekt i druk w jednym miejscu. Jeśli przygotowujesz się do targów, przyda się też poradnik targowy.
Najczęstsze błędy przed rozpoczęciem projektu
Poniższe sytuacje powodują najwięcej dodatkowych rund poprawek. Każdej da się łatwo uniknąć, jeśli wiesz o niej wcześniej.
Zdjęcia wysłane jako zrzuty ekranu
Wysyłaj oryginalne pliki z aparatu lub telefonu. Jeśli masz tylko zdjęcia z internetu, powiedz o tym od razu.
Logo skopiowane ze strony internetowej
Poszukaj pliku od osoby, która projektowała logo. Jeśli go nie ma, zapytaj o wektoryzację, zanim zaczniesz projekt.
Brak telefonu albo adresu w tekście
Przed wysłaniem przeczytaj tekst oczami klienta: czy wie, jak się z Tobą skontaktować i gdzie przyjść?
Kilka wersji tekstu w osobnych wiadomościach
Wyślij jedną, kompletną wersję w jednym pliku. Każdą zmianę przesyłaj jako cały poprawiony plik.
Brak informacji o nakładzie
Podaj choćby przedział, np. 500-1000 sztuk. Nakład wpływa na technologię druku, papier i cenę.
Projekt zaczęty bez ustalonego formatu
Najpierw ustal format i sposób składania, dopiero potem układ. Zmiana formatu po projekcie oznacza nowy skład.
Za dużo treści na małym formacie
Wybierz najważniejszą informację. Resztę przenieś na drugą stronę, stronę internetową albo do folderu.
Kopiowanie projektu konkurencji 1:1
Pokaż przykład jako inspirację i powiedz, co w nim działa. Projekt powinien być Twój, także z powodów prawnych.
Akceptacja bez sprawdzenia danych
Przeczytaj numery, ceny, daty i nazwiska znak po znaku. Po akceptacji projekt idzie do druku w takiej postaci, w jakiej go zatwierdziłeś.
Termin podany dopiero na końcu
Datę, na którą materiały mają być u Ciebie, podaj w pierwszej wiadomości. Od niej zależy cały harmonogram.
Co wysłać do Studio Grafton, jeśli nie masz projektu?
- napisz, czego potrzebujesz
- podaj orientacyjny nakład
- określ termin
- prześlij logo, jeśli je posiadasz
- prześlij tekst
- prześlij zdjęcia
- pokaż inspiracje, jeśli je masz
- napisz, do czego materiał będzie używany
- podaj dane kontaktowe, które mają znaleźć się w projekcie
Nie znasz formatu, papieru, gramatury ani technologii druku? To można ustalić na etapie konsultacji.
FAQ: druk bez gotowego projektu
Czy mogę zamówić druk bez gotowego projektu?
Tak. Możesz zacząć od opisu potrzeby, logo, tekstu albo samego pomysłu. Projekt przygotuje studio, a po Twojej akceptacji materiał trafi do druku.
Czy drukarnia może przygotować projekt graficzny?
Studio Grafton łączy studio graficzne i drukarnię, więc projekt, przygotowanie pliku i druk wykonujemy w jednym miejscu. Projekt wyceniany jest osobno od druku.
Co muszę przesłać grafikowi?
Informację, jaki materiał jest potrzebny i do czego, treść, dane kontaktowe, logo i zdjęcia, jeśli je masz, orientacyjny nakład i termin. Parametry techniczne dobierzemy sami.
Czy wystarczy logo w JPG?
Czasem tak. Duży plik JPG lub PNG bez widocznej kompresji zwykle wystarcza na wizytówkę czy ulotkę. Na baner lub tablicę lepsza jest wersja wektorowa. Jeśli jej nie masz, logo można zwektoryzować.
Czy można wykorzystać projekt z Canvy?
Tak. Prześlij plik do sprawdzenia. Weryfikujemy wymiar, spady, marginesy, jakość zdjęć i kolory. Jeśli coś wymaga poprawy, informujemy o tym przed drukiem.
Czy można wydrukować projekt przygotowany w Wordzie?
Zwykle nie w formie, w jakiej jest, bo programy biurowe nie przewidują spadów ani kolorów drukarskich. Traktujemy go jako szkic i na jego podstawie przygotowujemy właściwy projekt.
Co zrobić, jeśli nie wiem, jaki format wybrać?
Opisz, gdzie materiał będzie używany i ile treści ma zawierać. Zaproponujemy format, a jeśli są dwie sensowne opcje, pokażemy różnice. Format ustalamy przed rozpoczęciem projektu.
Czy muszę sam wybrać papier?
Nie. Powiedz, jaki efekt chcesz uzyskać, np. elegancki, tani do rozdawania, odporny na deszcz. Papier lub podłoże dobierzemy do zastosowania i budżetu.
Ile trwa przygotowanie projektu?
Zależy od rodzaju materiału, kompletności przesłanych treści i liczby poprawek. Wizytówka i katalog to zupełnie inna skala pracy. Termin podajemy przy wycenie, dlatego datę, na którą potrzebujesz materiałów, warto podać od razu.
Ile kosztuje projekt graficzny?
Według cennika Studio Grafton projekt wizytówki kosztuje 200 zł netto, projekt ulotki od 400 zł netto, a projekt katalogu od 150 zł netto za stronę. Dokładną kwotę dla Twojego zlecenia podajemy w wycenie.
Czy mogę przesłać przykład projektu konkurencji?
Tak, jako inspirację. Pomaga nam zrozumieć, jakiego formatu i stylu oczekujesz. Nie kopiujemy jednak cudzych projektów, tylko przygotowujemy materiał dla Twojej marki.
Co się dzieje po zaakceptowaniu projektu?
Przygotowujemy plik produkcyjny: dodajemy spady, sprawdzamy kolory i zdjęcia. Potem materiał jest drukowany, wykańczany i wysyłany pod wskazany adres.
Czy projekt jest sprawdzany przed drukiem?
Tak. Sprawdzamy zarówno projekty przygotowane w studiu, jak i pliki od klientów. Weryfikujemy parametry techniczne, a o problemach informujemy przed drukiem. Treści, takie jak ceny czy numery telefonów, sprawdza klient przy akceptacji.
Czy mogę zamówić projekt i druk w jednym miejscu?
Tak. Projekt, przygotowanie DTP, druk, wykończenie i wysyłkę realizujemy w Studio Grafton, więc nie musisz przekazywać plików między grafikiem a drukarnią.
Nie musisz przychodzić do drukarni z gotowym plikiem. Wystarczy pomysł i kilka informacji o firmie, a my przeprowadzimy Cię przez projekt, przygotowanie DTP, druk i wykończenie aż do paczki pod drzwiami. Pełną ofertę druku znajdziesz w drukarni internetowej Grafton, a przykłady naszych prac w realizacjach.
Zacznij od jednej wiadomości
Napisz, czego potrzebujesz, na kiedy i w jakiej ilości. Dołącz logo, tekst i zdjęcia, jeśli je masz. Odpowiemy z propozycją formatu, zakresu projektu i wyceną.